Niewidoczne ogrodzenie – a więc, jak konkretnie działa działający elektrycznie pastuch dla psa

Pies to od bardzo sporej liczby lat najlepszy przyjaciel nas ludzi. Wielu spośród nas nie wyobraża sobie domu bez niego, traktując jak członka rodziny – jego bezpieczeństwo jest niemalże tak samo istotne, jak na przykład naszych dzieci.

zęby

Autor: David Wright
Źródło: http://www.flickr.com
miska

Autor: Jason Trbovich
Źródło: http://www.flickr.com
pastuch dla psa

Autor: Susan Drury
Źródło: http://www.flickr.com
Wielu spośród nas samych mimo miłości do nich, przetrzymuje je głównie na zewnątrz posesji. Takiego typu psy są najczęściej psami typowo obronnymi, jednak i te małe uwielbiają przecież biegać w około domu oraz się bawić. Jak nauczyć psa, iż nie wolno podchodzić dla przykładu do ulicy albo naszych kwiatów? Powstał sposób, lecz niewiarygodnie kontrowersyjny.
Chronienie swojego spa przed niebezpieczeństwem to czasami niełatwe zadanie – w szczególności jeżeli mieszka się w domu, a nasz kochany maluch uwielbia sobie kopać dla przykładu zaraz pod ogrodzeniem, po które go to drugiej stronie jest ruchliwa ulica. Oduczenie psa kopania – nie tylko pod ogrodzeniem, ale i dla przykładu w naszych własnych kwiatach – to dosyć niełatwe zadanie i wymaga od nas konsekwencji. Istnieje jednak pewien konkretny sposób, by po zaznaczać psu, gdzie jest wolno, a gdzie w ogóle nie wolno mu iść, a jest to niewidoczne ogrodzenie, które stwarza elektroniczny pastuch dla psa. Owe urządzenie bywa bardzo kontrowersyjne jeżeli chodzi o samych właścicieli czworonogów – takiego typu pastuch w trakcie, kiedy nasz własny pies (sprawdź ofertę na materac dla psa ehunter) przybliży się do strefy „nie dostępnej” wysyła dokładnie dwa sygnały: 1. Dźwiękowy, a jeśli pies na niego nie zareaguje: 2. Elektryczny.

Oznacza to, iż jeśli pies kości dla psów nie posłucha 1 sygnału, urządzenie użyje delikatnego wyładowania elektrycznego, by go przystopować. Powstało bardzo wielu zwolenników pastuchów, jednak jest również niewiarygodnie wielu jego przeciwników – albowiem jak w ogóle można tak traktować członka swojej rodziny?

Zostaw odpowiedź

*